środa, października 10, 2007

Poczta o2 - konkurencja dla gMaila

Od niedawna widoczne są ogromne zmiany na poczcie o2. Do niedawna straszył nas niezbyt przejrzysty i nieciekawy interface. Tymczasem od kilku dni (wcześniej jako BETA) wszyscy mamy nową pocztę - bardziej funkcjonalną i.. po prostu - ładniejszą :)
Klient pocztowy online (jeśli można go tak nazwać) jest bardzo zbliżony do gMaila. Jednak jeśli chodzi o parametry konta znacznie przewyższa konkurenta z Google. Mamy do dyspozycji aż 10GB powierzchni (Google daje nam 2,9GB), załącznik może mieć aż 100MB (Gmail oferuje max. załącznik 20MB). Do tego mamy bezpośredni dostęp do swojego konta komunikatora TLEN - możemy z niego korzystać przy pomocy odpowiedniej zakładki na stronie poczta.o2.pl (oczywiście po zalogowaniu się).
Niestety, poczta na o2 ma swoje wady. Największą z nich jest wysyłanie od czasu do czasu reklam. Cóż - wiadomo, że muszą jakoś zarabiać ;-)
Przewagą poczty google jest bardziej zaawansowana obsługa załączników. Przykładowo pliki mp3 można odsłuchiwać bezpośrednio z przeglądarki, po kliknięciu 'Odtwórz'. Poczta O2 niestety oferuje jedynie możliwość ściągnięcia pliku. Do tego dziwi mnie 'naliczanie' zajętego miejsca. Testowo wysłałem plik mp3 na obydwie poczty. Na gmailu plik zajmował w zaokrągleniu tyle ile na dysku, czyli 9,7MB. Po wysłaniu tego samego pliku na pocztę o2 bardzo się zdziwiłem - ten sam plik zajmował ponad 13MB !! Skąd ta różnica? Nie wiem. Mam tylko wątpliwości co do rzeczywistej pojemności konta, skoro ten sam plik zajmuje 30% więcej na koncie o2...
Mimo wszystko ja i tak korzystam z obydwóch kont, jednak od tej pory do przesylania większych plików wykorzystywać będę pocztę o2.

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

Nie od czasu do czasu ale stale. Dziś zajrzałem na skrzynkę o2. 7 reklam to troszkę dużo. robiłem sobie na niej przekierowanie na gmail'a i mam spokój. Co z tego, że przyjemny i czytelny interfejs skoro otrzymujemy niechcianą pocztę. Chyba za mało osób wie, że na gmail'u dostajemy tylko to co chcemy. Gdyby większość o tym wiedziała, prawdopodobnie tak sytuacja szybko zmusiłaby nasze portale do zmian.
Adam

Anonimowy pisze...

Ja od dawna mam pocztę gmail ale uważam, że powinni zwiększyć wielkość max. załącznika. Mam przekierowanie z interii gdzie max. przesyłka ma 50 MB i niestety, ale ostatnio nie dotarła do mnie poczta o poj. 30,8 MB. Na dodatek nadawca nie otrzymał informacji o niedostarczeniu poczty wskutek czego, kolega był bardzo zdziwiony, że fotki nie do mnie nie dotarły.