W dniu 28.04.2008r. regulamin serwisu aukcyjnego Allegro zostanie zmieniony. Zgodnie z nowym regulaminem wraz z moimi przemyśleniami:
- Na stronach "O mnie” niedozwolone będzie umieszczanie adresów WWW, pod którymi prowadzona jest działalność komercyjna. Ograniczenie to będzie obowiązywać, nawet jeśli celem podania adresu będzie przedstawienie informacji o Użytkowniku i jego działalności.
I w ten sposób o potencjalnym sprzedawcy nie będziemy mogli dowiedzieć się niczego więcej - czy jest to handlarz z przypadku, czy poważna firma. Owszem - jest system komentarzy, ale wiadomo, że nawet jeśli kupujący został oszukany to w większości przypadków nie wystawi pozytywa z obawy o zemstę.O ile oczywiście mamy do czynienia z firmą która prowadzi także sprzedaż poza Allegro, to znając adres strony www możemy dowiedzieć się o sprzedającym dużo więcej - poszukać opinii na temat danego sklepu w internecie, poznać dokładną lokalizację itp.Zalety zmiany:+ zaleta jest, ale nie dla normalnego użytkownika. Allegro pozbywa się sprzedaży poza serwisem, co zwiększy dochód serwisu.Wady:- Kupujący ma bardzo ograniczone możliwości poznania sprzedającego- Prawdziwe firmy będą musiały dodatkowo płacić prowizję Allegro za każdy swój przedmiot (a nie jak do tej pory - kupujący zainteresowany większą ilością towarów mógł znaleźć na stronie sprzedającego adres jego sklepu)..- dużo, dużo więcej...- Usunięta zostanie opcja "aukcja prywatna". Ograniczenie dostępności oferty (zaproszenie do udziału wybranych Użytkowników) możliwe będzie wyłącznie w "aukcjach specjalnych", wystawianych przez Allegro bądź przez upoważnionych partnerów.
Jak dla mnie olbrzymi plus.. Sprzedającym pewnie to nie przypadnie do gustu - przecież w piękny sposób omijali regulamin Allegro lub też promowali swoje aukcje. Co chwilę widzę auto warte 80000zł za 1pln... Oczywiście sprzedaż odbędzie się w takim przypadku wyłącznie poza Allegro...Wprowadzenie tego punktu do jedna ogromna zaleta, jednak... Ja czasami sam sprzedaję skrypty czy programy pisane na zamówienie. Kupujący bardzo często chcą żeby wszystko było przez Allegro. Do tej pory najłatwiej było mi wystawić taką aukcję i zaprosić oczywiście wyłącznie chętnych. Dla mnie korzyści były takie, że jeśli różne programy sprzedawałem w jednej cenie to wszystko dawałem pod jedną aukcją, przez co prowizja była mniejsza, teraz będę musiał z każdym kupującym umawiać się na godzinę i wystawiać każdy przedmiot osobno, płacąc tym samym za każdy przedmiot...Jednak dla mnie ta zmiana regulaminu jest najbardziej znacząca...- Publikacje elektroniczne będą mogli wystawiać wyłącznie ich autorzy, podając w opisie oferty numer ISBN. Handel publikacjami objętymi licencją GNU Free Documentation License będzie zabroniony.
Mam bardzo mieszane uczucia. O ile samo zabronienie sprzedaży publikacji na licencjii GNU/FDL jest słuszne, o tyle wymóg numeru ISBN już nie koniecznie. Fakt, ograniczy to sprzedaż 'poradników', jednak niektóre publikacje tego typu są naprawdę wartościowe. Z tego co wyczytałem w internecie przyznanie numeru ISBN jest bezpłatne, jednak procedura jest długotrwała i żeby otrzymać ten numer trzeba sporo samozaparcia. Tym samym znikną zarówno marne, jednostronicowe poradniki, ale także - niestety - naprawdę wartościowe publikacje.Zalety jak wyżej opisane, czyli:+ znikną beznadziejne pseudo-poradnikiWady:- znikną także poważniejsze publikacje- ilość publikacji elektronicznych ograniczy się wyłącznie do wielkich e-zinów, o ile w ogóle jeszcze dział publikacji elektronicznych będzie miał po co istnieć.- Dozwolona będzie sprzedaż płyt CD/DVD dołączanych do gazet/czasopism bez tych wydawnictw.
Hmm.. zobaczmy.."Płyta stanowi integralną część czasopisma xxx i nie może być sprzedawana oddzielnie"..Sprawdziłem trzy różne płyty z trzech różnych czasopism (dwa różne wydawnictwa).... Na każdej to samo w formie powyższej lub podobnej. Dla mnie rzeczą oczywistą jest to, że powyższy punkt regulaminu dotyczyć będzie płyt nie opatrzonych takim napisem. Jednak jest to jawne przyzwolenie na łamanie praw wydawnictw, ponieważ na pewno nikt nie będzie zwracał uwagi na to czy dopisek jest czy też go nie ma.Zalety:+ możliwość sprzedaży płyty gdy np. zgubimy czasopismo do którego była dołączona+ tańsza przesyłka oraz koszt płyty (bez czasopisma).Wady:- jawne łamanie praw wydawnictwMam bardzo mieszane uczucia, z jednej strony zamiast płacić za przesyłkę ciężkiej gazety z płytą płacę za przesyłkę samej płyty - czyli tego co mnie interesuje, jednak większość wydawnictw zabrania sprzedawania płyt bez czasopisma do którego były dołączone.... Ta część regulaminu powinna być nieco bardziej dopracowana.- Zabronione będzie wystawianie na sprzedaż żywych lub martwych okazów zwierząt (oraz ich części lub produktów pochodnych), należących do gatunków umieszczonych w obecnie obowiązujących aneksach A-D do rozporządzenia Rady (WE) nr 338/97 z dnia 9 grudnia 1996 r.
W skrócie - zmiana pozytywna.Jakie zmiany jeszcze są mile widziane?Sprzedam auto (
bla bla bla), tutaj przebieg i inne ciekawostki, super niskie spalanie itd. Cena KT 1pln. A na samym dole informacja 'cena dotyczy wentylka'....
I to jest jedna z najważniejszych zmian które powinny być wprowadzone, a raczej bardziej jasno określone.. Przecież tego typu aukcja to typowa reklama i oczywiste jest że sprzedaż zostanie dokonana poza Allegro. Jeśli opisuje auto to daje cenę auta a nie wentylka!
Pomijam już aukcje, w których opis jest zmieniony na 'sprzedane' czy podobne... Mi to (aż tak) nie przeszkadza, to problem Allegro czy dostaną swoją dolę czy nie. Chociaż sprzedający mogli by po prostu zakończyć aukcje przed czasem, zeby nie wprowadzać zbędnego zamieszania...
Apropo kończenia aukcji przed czasem - to powinno być dokładniej kontrolowane... Często biorę udział w aukcjach okazyjnych - na kilka minut przed końcem gdy jest ciekawa cena... I niestety - bardzo często na minutę - dwie przed końcem aukcja zostaje zakończona przez kupującego z powodu "ważny powód", "sprzęt uległ uszkodzeniu", czy po prostu - szczerze "cena za niska"...
Mam pewien pomysł na rozwiązanie problemu - jeśli aukcja zostanie zakończona przed 24h do końca - ok, jednak jeśli poniżej 24h - aukcja powinna zostać wstrzymana (bez wyświetlania aukcji na liście) aż do czasu sprawdzenia przez moderatora podanego powodu. Po tym czasie aukcja powinna zostać odpowiednio przerwana lub.. kontynuowana.
Można by tez po prostu zabronić odwoływania aukcji na mniej niż 6h przed końcem...
Tym bardziej, że coraz częściej widzę coś takiego:
godzina 12:31
Aukcja anulowana, powód "sprzęt skradziony". Dziwne, że akurat na 2 minuty przed końcem aukcji...
godzina 12:35
Pojawia się identyczna aukcja... Czyżby sprzęt się znalazł ??
Kolejnym ważnym tematem nad którym powinno zastanowić się Allegro są ceny usług pocztowych. Niedawno potrzebowałem pewnego przedmiotu... Cena w sklepie osiedlowym 25zł.
Średnia cena na Allegro 12 zł. Minimalna cena na allegro 2 zł!!
Oczywiście zainteresowałem się ta ostatnią aukcją.. I okazało się że za 12 złotych jest taniej ;-)
Powód prosty - osoba oferująca przedmiot za 10 zł podała koszty przesyłki 3,5zł (priorytet), czyli właściwie w miarę zgodne z cennikiem poczty oraz ceną za kopertę. Osobnik sprzedający ten sam towar za 2 złote wysyła przesyłkę za jedyne 15 zł lub priorytet za 18 zł !! W tej cenie przecież mozna zamówić kuriera...
Wiem że jest to bardzo trudne, ale ceny powinny być w jakiś sposób ujednolicone, żeby nieuczciwi sprzedający nie łapali ludzi na "tani" przedmiot, rekompensując sobie różnicę ceny na cenie przesyłki..
To chyba tyle co miałem do napisania, pozdrawiam i zapraszam do komentowania ;-)